Dakar 2023 - Mój Dakar

The Rugged Rides 4/3/2023

Każdy ma swój Dakar. Ja swój właśnie ukończyłem. Udało mi się zrealizować jedno największych podróżniczych marzeń, bo Dakar w mojej głowie to obrazki z dzieciństwa, których nie do końca rozumiałem, ale które rozpalały we mnie niewytłumaczalny ogień wyobraźni.

Mój Dakar był najbliższy własnej romantycznej wizji o dotarciu tam w trybie rajdowym o własnych siłach. Był intensywny! Budziliśmy się przed wschodem słońca, biwakowaliśmy codziennie, nie raz w świetle czołówki serwisowaliśmy maszyny i gotowaliśmy. Dawaliśmy z siebie dużo i stworzyliśmy zgrany team. Byliśmy zdani tylko na siebie, musieliśmy mieć wszystko. Przygotowaliśmy się dokładnie, materiałowo i siebie samych. Jechaliśmy w 100% offem, po trasach dawnych rajdów, po Saharze, po górach Atlasu, po sawannie i plażami. Uciekliśmy cywilizacji. Po prawie 6000km dotarliśmy do celu i mieliśmy jeszcze tyle zapasu, że kontynuowaliśmy i zawróciliśmy dopiero spod samego końca Senegalu przy granicy z Gwineą.

Spotkaliśmy mnóstwo życzliwości i uśmiechu na ludzkich twarzach. Ta podróż odwdzięczyła się, zostawiła we mnie barwną paletę żywych obrazów i wspaniałych przeżyć! Niebawem pełna relacja, zapewne w odcinkach, trasa, informacje praktyczne i trochę przemyśleń. Stay tuned!