Roczne podsumowanie, a jakże! Tym razem spędziłem 85 dni w podróży, udało mi się wybrać do Afryki aż 3 razy, z czego się bardzo cieszę. Jeden z tych wyjazdów odbywał się samochodem 4x4. Poza tym byłem też na cudownym i turbo intensywnym przelocie nad Morze Barentsa przez całą Finlandię. Pozostałe wyjazdy miały formułę weekendową. Prawie w ogóle nie odpalam już motocykla aby pokręcić się gdzieś blisko domu. No to kilka liczb:
- 85 dni w podróży, - 72 biwaki, - 18799km Greta (Greta pobiła w tym roku okrągłe 100.000km!), - 6436km Karl
To nie koniec, do stajni dołączyły dwie ekscytujące maszyny. Honda XR400R będzie mi służyć jako lokalny youngtimer, Suzuki DR650E będzie dzielnie przemierzać drogi Afryki!
Szczęśliwego nowego roku!
















Leave a comment