Południowy odcinek pokonujemy śladami klasycznego rajdu Dakar. Co za trasa! Lecimy płaskimi hamadami, czasami nawet stówką. Po środku niczego znajdują się pojedyncze drogowskazy i zajazdy.
Notujemy też rekord temperatury - 49st C :-) Śpimy na brzegu wspaniałego kanionu, bucha z niego ciepły wiatr, a księżyc oświetla zbocza, czerwień jest jeszcze bardziej sugestywna. Dzieciaki grają w Minercafta...
.thumb.jpg)


.thumb.jpg)




.thumb.jpg)











.thumb.jpg)




















.thumb.jpg)









.thumb.jpg)






Leave a comment